Emerytura kobiety: długie życie i nędzne pieniądze

Wg danych GUS za 2015 rok średnia emerytura kobiet w Polsce wynosi 1,7 tys. zł , a mężczyzny to 2,5 tys. zł. Obydwie kwoty nie są wysokie, ale emerytura kobiety jest zdecydowanie niższa, bo aż o 32% od emerytury mężczyzny. Z czego to wynika?


Jest kilka elementów wpływających na ten stan, ale żeby sobie uświadomić dlaczego tak jest zacznijmy od tego jak w ogóle wylicza się tę emeryturę.
Kiedy w 1999 roku zmieniły się zasady działania systemu emerytalnego w Polsce, pojawił się nowy wzór dla wyliczenia świadczenia emerytalnego. Sposób wyliczenia emerytury z ZUS zależy od tego, kiedy się urodziłaś (przyjęłam formę żeńską, bo wpis głownie dedykowany jest kobietom, choć dla Panów może okazać się równi interesujący).

Reforma emerytalna (1999 r.)podzieliła Polaków na trzy grupy wiekowe:
• urodzeni przed 1 stycznia 1949 r. – ZUS wylicza im świadczenie wyłącznie na podstawie starych przepisów,
• urodzeni po 31 grudnia 1948 r., a przed 1 stycznia 1969 r.- mozesz wybrać system, jeśli nie wybrałaś OFE w 1999 r. (możesz mieć emeryturę po staremu lub po nowemu),
• urodzeni po 1 stycznia 1969 r.- ZUS wylicza świadczenie wg nowych zasad.

Emerytura, ustalana na tzw. nowych zasadach, stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia emerytury przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi, w jakim ubezpieczony przechodzi na emeryturę.

Przy czym:

• podstawę obliczenia emerytury stanowi:

1. kwota zwaloryzowanych składek na ubezpieczenie emerytalne zewidencjonowanych na indywidualnym koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury,

2. kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego,

3. suma środków zewidencjonowanych na subkoncie w ZUS (w tym również przeniesionych z otwartego funduszu emerytalnego), z uwzględnieniem ich waloryzacji

• średnie dalsze trwanie życia ustala się wspólnie dla mężczyzn i kobiet oraz wyraża się w miesiącach w oparciu o tablice trwania życia, ogłaszane w formie komunikatu przez prezesa GUS w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” corocznie w terminie do dnia 31 marca.
Patrząc na powyższy sposób wyliczania świadczenia emerytalnego można zauważyć, że na wysokość tego świadczenia ma wpływ zarówno suma składek zgromadzonych na koncie ubezpieczonego jak również moment przejścia na emeryturę.

W przypadku kobiet różnica ta wynika między innymi z tego, że:

1. Kobiety nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie zarabiają zdecydowanie mniej niż mężczyźni. Potwierdzają to dane firmy doradczo-konsultingowej Sedlak&Sedlak, która przeprowadza cyklicznie Ogólnopolskie Badania Wynagrodzeń. Wynika z niego, że rok temu kobiety zarabiały przeciętnie 3,4 tys. brutto miesięcznie, a więc średnio o 800 zł mniej niż mężczyźni (4,2 tys. zł brutto). Luka płacowa wyniosła więc 19 proc. Dysproporcje w zarobkach kobiet i mężczyzn są widoczne na wszystkich szczeblach kariery, niezależnie od stażu pracy.

2. Kobiety mają więcej okresów tzw. bezskładkowych np. prowadzenie domu, wychowywanie dzieci, często nie decydują się na powrót do pracy ze względów ekonomicznych (nie opłaca się pracować i zatrudniać opiekunki do dzieci lub po kilku latach „siedzenia” w domu nie potrafią odnaleźć się na rynku pracy i zwlekają z decyzją powrotu do niej max możliwie najdłużej).

3. Częściej niż mężczyźni podejmują gorzej płatne zajęcia.

4. Więcej jest kobiet niż mężczyzn wśród bezrobotnych. Trudniej jest Nam także znaleźć pracę.

Potwierdzają to oficjalne statystyki – zgodnie z Badaniem AKtywnosci Ekonomicznej Ludności Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w IV kwartale 2016 r. wskaźnik zatrudnienia (udział ludności pracującej w ogólnej liczbie ludności w wieku 15 lat i więcej) wyniósł 53,2%, przy czym wskaźnik ten dla kobiet wynosił 45,5%, natomiast dla mężczyzn 61,6%. W porównaniu z IV kwartałem 2015 r.wskaźnik zatrudnienia wzrósł wśród mężczyzn o 1,0 p.p., natomiast dla kobiet wzrósł o 0,3 p.p. Posiadanie pracy deklarowało 7 293 tys. kobiet, tj. o 2 tys. osób mniej niż w IV kwartale 2015 r. oraz 9 035 tys. mężczyzn, tj. o 50 tys. osób więcej. To także wpływa na wysokość ich emerytur: okresu bezrobocia nie wlicza się do stażu emerytalnego, jeśli dana osoba nie pobierała zasiłku dla bezrobotnego z Funduszu Pracy po 14 listopada 1991 r. A zasiłek taki otrzymuje niewielka grupa ok. 14 proc. bezrobotnych.

5. Wcześniej przechodzą na emeryturę, a statystycznie dłużej żyją: wg danych z I kw. 2017r. kobiety żyją średnio 82 lata, mężczyźni 74.

I szczególnie na tym ostatnim punkcie zatrzymałabym się trochę dłużej. Średnia długość życia Polek wg GUS to 82 lata, mężczyzn 74 lata. Statystycznie więc każda z nas w pewnym momencie życia zostanie sama, tzn. bez drugiego świadczenia emerytalnego partnera / małżonka. Warto o tym pomyśleć wcześniej i zabezpieczyć się wystarczająco, aby życie w tym okresie nie stało się wegetacją, ale nową przygodą w nowych okolicznościach.

Łatwiej też dostosować się do zmian mając pieniądze i spędzając czas wydając je na różne rzeczy, niż w samotności rozmyślać, jak kiedyś było dobrze, a teraz to już czas na ….. no właśnie niech każda w Was sama sobie podpowie, co można myśleć w takich chwilach.
Jeśli dodamy do tego wzrastającą liczbę rozwodów, to może okazać się, że wiele kobiet doświadcza życia w samotności znacznie wcześniej, nawet przed emeryturą.

Dlatego też oszczędzanie na emeryturę dla nas kobiet powinno być priorytetem. Często oszczędzamy dla innych (dla dzieci, wspólnych wakacji, rodziny), a powinniśmy w pierwszej kolejności pomyśleć o sobie. Może to wydawać się egoistycznym podejściem, ale uważam, że nie ma w nim nic złego i tylko w ten sposób możemy zacząć budować kapitał na własną przyszłość. Własny finansowy plan na przyszłość powinien być absolutnym numer jeden życia kobiet.

 

Będę Ci wdzięczna za pozostawienie lajka, jeśli ten tekst pomógł Ci lub rozwiał Twoje wątpliwości. Polubienie, czy udostępnienie to dla mnie motywacja do dalszego działania. Dzięki temu wiem, że to, co robię jest przydatne.

  • Przykre to bardzo. Prawda jest jednak taka, że jeśli sami nie zaczniemy oszczędzać, obudzimy się z niczym. Tutaj dokładnie sprawdzi się „umiesz liczyć, licz na siebie”. Dosłownie i w przenośni.

  • Tak sobie teraz pomyślałam, że mężczyźni więcej zarabiają, bo cały czas mają w przekonaniu, że muszą utrzymać rodzinę… Ja, jako kobieta teraz jestem w tym okresie bezskładkowym, na rzecz wychowania dzieci, ale już chciałabym wyjść do ludzi i znaleźć pracę taką, że pogodzę wszystkie obowiązki i żebym miała na przysłowiowe „waciki”, ale po przeczytaniu Twojego tekstu nie wezmę byle jakiej pracy, będę szukać takiej pracy, żeby i finansowo mnie zadowalała – dziękuję 🙂

    • Joanna Postupalska-Bożek

      Dziękuję za pozytywny komentarz. Cieszę się, że mogłam pomóc. Warto pamiętać też, aby nie wydawać całej zarobionej pensji, ale przede wszystkim jakiś % przeznaczyć na budowanie kapitału emerytalnego.

  • Cóż, cała prawda smuci i gniewa – a siły zmienić tego nie mam.

  • Bardzo dobry, ekspercki tekst. Mega przydatny 🙂

  • Prawda w oczy kole. Zasmucił mnie ten tekst, a to nic innego jak rzeczywistość.

  • Klaudia Kałążna

    Nie zdawałam sobie sprawy, że emerytura kobiet jest aż o tyle niższa od emerytur mężczyzn. Bardzo przydatny, otwierający oczy artykuł.

    • Joanna Postupalska-Bożek

      Dziękuję za komentarz. Warto więc wcześniej pomyśleć o tym i zacząć dbać o emeryturę samodzielnie, nie licząc zbytnio na państwową pensję. Proszę wracać.

      • Klaudia Kałążna

        Tak, należy zadbać na własną rękę 🙂 Wziąć odpowiedzialność w swoje ręce. W pełni się z tym zgadzam.

  • Ewelina Miszczuk

    To przykre, że kobiety ciągle zarabiają mniej od mężczyzn 🙁 Trzeba z tym walczyć.

  • Kalkulator bardzo ciekawy , a system emerytalny przy każdej zmianie coraz bardziej pogmatwany.

    • Joanna Postupalska-Bożek

      Dziękuję za komentarz. Zapowiadają się niestety (?) kolejne zmiany w systemie, więc faktycznie trudno za tym nadążyć. Lepiej zadbać o własną prywatną emeryturę, a wtedy państwowa będzie miłym dodatkiem bez względu na to w jakiej jest wysokości.

  • Podoba mi się ten kalkulator, szkoda tylko trochę, że moje wytyczne dały mi gorszy wynik, niż chciałabym otrzymać 😉 Co do spraw kobiet z Twojego wpisu, myślę że świadomość rośnie i z roku na rok coraz więcej nas stara się zadbać o swoje interesu, w tym przyszłość.

    • Joanna

      Miło słyszeć głos świadomej kobiety . Dziękuje za komentarz i zapraszam ponownie .

  • Niestety, o emeryturę trzeba zadbać samemu, tylko kiedy? Gdy inwestujemy w edukację, gdy jesteśmy w trakcie kupowania mieszkania, gdy przeznaczamy pieniądze na wychowanie dzieci? Pozostaje niewiele czasu, niestety.

    • Joanna

      Zdecydowanie emerytura powinna być numerem jeden ! W myśl zasady linii lotniczych „załóż maskę tlenowa najpierw sobie a potem dziecku „, powinnismy najpierw pomyśleć o własnej przyszłości a pózniej o przyszłości dzieci . Jeśli chodzi o czas to warto oszczędzanie na emeryturę zautomatyzować np. Zlecenie stałe na IKZE czy konto oszczędnościowe , na to potrzeba zaledwie pare minut . A edukować sie w tym obszarze mozna chociaż raz w tygodniu , ale ważne żeby to robić po to żeby być samemu sobie doradca . Dziękuje za komentarz i zapraszam ponownie .

  • Zabezpieczenie na starość to temat bardzo drażliwy dla młodych ludzi. Oszczędzanie więc wydaje się racjonalną koniecznością.

    • Joanna

      Właśnie młodzi ludzie są w najlepszej sytuacji bo maja sporo czasu na budowanie kapitału . W przypadku młodej osoby mozna przed długi okres odkładać małe kwoty, do tego procent składany dochodzi i całkiem fajne pieniądze mozna odłożyć. Tylko trzeba zacząć , zautomatyzować proces i konsekwentnie dążyć do celu . Dziękuje za komentarz i zapraszam ponownie .

  • Staram się jeszcze o tym nie myśleć. Może to złe podejście, ale zwrócę na to uwagę.

    • Joanna

      Dziękuję za komentarz. Warto zauważyć, że każdy dzień przybliża nas do emerytury, wiec nie ma na co czekać.

  • Nie ma co liczyć na cuda, o fobrą emeryturę musimy zadbać same.

    • Joanna

      Dziękuję za komentarz. Tak – im wcześniej tym lepiej dla nas.

  • i jak żyć w tym kraju?

    • Joanna

      Chyba nie jest tak źle, trzeba się dobrze zabezpieczyć 🙂

      • zgadzam się, nie ma co liczyć na państwo, ja od 10 lat nie mieszkam w PL, wyjechałam do Hong Kongu i taka prawda, że trzeba sobie samemu zadbać o emeryturę:)